Menu Zamknij

Hydrolaty – świetna alternatywa nie tylko toniku w domowej pielęgnacji

Coraz więcej kobiet decyduje się na wieloetapową pielęgnację, która stała się ostatnio dość popularna. Oczyszczanie, tonizowanie, następnie nałożenie serum, kremu pod oczy, kremu nawilżającego, a pomiędzy tymi krokami jeszcze peeling i maseczki… Trochę tego jest, ale ten temat zostanie poruszony w innym artykule. Dziś skupimy się na jednym z tych etapów, czyli tonizowaniu, a dokładniej mówiąc…omówimy hydrolaty. Czym jest hydrolat i jak go stosować? Czy hydolat może zastąpić tonik? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie poniżej, zatem zapraszam do czytania.

Czym jest hydrolat i jak go stosować?

Hydrolat to po prostu woda kwiatowa lub roślinna. Słowo to składa się z dwóch członów: hydro, które oznacza wodę oraz late (mleko). Można zatem powiedzieć, że jest to woda mleczna. Ale dlaczego akurat taka nazwa? Wszystkie hydrolaty są przezroczyste… Jednak nie do końca. Zaraz po destylacji roślin parą wodną hydrolat przyjmuje konsystencję mleka, dopiero po jakimś czasie staje się przezroczysty. Kiedyś był to uboczny produkt procesu tworzenia olejków eterycznych. Po przeprowadzonych badaniach udowodniono jego pielęgnacyjne właściwości. W hydrolacie znajdują się śladowe ilości olejków eterycznych oraz wyciągi roślinne, dzięki czemu działa upiększająco. Zatem jak go stosować? To kosmetyk wszechstronny, możemy zastąpić nim tonik (choć jest to temat dość kontrowersyjny), wodę termalną, jak również można dodawać go do maseczek, kremów, balsamów. W zależności od tego z jakiej rośliny powstał, może wykazywać właściwości rozjaśniające, antybakteryjne, ściągające oraz nawilżające. Należy zwrócić uwagę na fakt, iż hydrolat o stuprocentowym stężeniu może podrażnić skórę, dlatego osoby o wrażliwej cerze powinny mieć się na baczności. Nie jest to jednak problem, nie musicie z niego rezygnować. Wystarczy rozcieńczyć go wodą, oczywiście destylowaną, najlepiej pół na pół. Niestety hydrolat to nie kosmetyk dla każdego. Nie sprawdzi się u osób zmagających się z alergiami czy też atopowym zapaleniem skóry. Nie powinny go również stosować kobiety w ciąży, ponieważ niewielkie ilości olejku eterycznego w nim zawarte mogą mieć szkodliwe działanie zarówno dla mamy jak i dla dziecka. Kwasy owocowe zawarte w owocach także nie są wskazane do stosowania w ciąży. Nawet jeżeli nie występują u Was problemy skórne, alergiczne, a także nie jesteście w ciąży, przed zastosowaniem hydrolatu należy wykonać próbę uczuleniową na małej powierzchni skóry. Należy mieć stuprocentową pewność, że skóra nie wykaże silnej reakcji alergicznej.

Hydrolat czy tonik? Oto jest pytanie…

Już wiemy czym jest hydrolat, dlatego zdefiniujmy pojęcie toniku. Słowo to pochodzi z języka angielskiego tonic, co oznacza wmacniać, krzepić. Składa się głównie z wody i gliceryny, która ma świetne właściwości nawilżające, a także wiąże wodę w naskórku. Oprócz tych dwóch substancji w skład toniku wchodzą witaminy, wyciągi roślinne, kwasy owocowe, substancje wykazujące działanie antybakteryjne, łagodzące, rozjaśniające, matujące, nawilżające. Głównym zadaniem toniku jest przywrócenie odpowiedniego pH skóry. Nasza skóra wykazuje odczyn kwaśny, dokładnie mieści się w zakresie 3,5 a 5,5 pH. Podczas mycia twarzy mydłem, czy też żelem następuje zachwianie równowagi, dlatego tonik pomaga nam w przywróceniu odpowiedniego pH.

Co wybrać? Tonik czy hydrolat?

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, wszystko zależy od preferencji. Tonik, jak również hydrolat wykazują kwaśny odczyn, dlatego przywrócą odpowiednią równowagę skórze po umyciu. Tonik świetnie sprawdzi się dla osób, które pragną otulać się luksusowymi zapachami, np. róży, lawendy. Kosmetyk ten zawiera niestety duże ilości konserwantów, które powodują, że wszystkie substancje zapachowe utrzymują się intensywnie przez długi czas. Woń hydrolatu może niektórych rozczarować, np. zapach róży może nieco przytłoczyć i wydawać się duszny. Alergicy powinni postawić na toniki, ale oczywiście bezzapachowe. Osoby nie mające większych problemów ze skórą, według uznania.

Osobiście uważam, że pod względem nawilżania tonik przeważa nad hydrolatem. Powinniśmy dlatego „słuchać” naszej cery i aplikować jej takie kosmetyki, których aktualnie potrzebuje. Jeżeli zmagacie się z cerą suchą, postawcie na tonik zawierający w składzie glicerynę. Hydrolat możecie stosować dodatkowo w ciągu dnia w celu odświeżenia, podczas domowego spa jako dodatek do maseczek, balsamów. Kosmetyk ten możemy aplikować na różne sposoby. Jeżeli do tonizowania twarzy wybierzecie tonik nie oznacza to, że trzeba zrezygnować z hydrolatu. Ja nie wyobrażam sobie dnia bez mojego ulubionego hydrolatu z róży damasceńskiej, która nie tylko świetnie wpływa na moją cerę oraz włosy, ale także wprawia mnie w dobry nastrój.

 

 

Dagmara Lewandowska
21 lat, studentka III roku chemii analitycznej. Nie taki diabeł straszny, jak go… mieszają. Wiedza, którą zdobywa jest bardzo wartościowa – umożliwia jej m.in. analizę kosmetyków pod względem chemicznym, więc jest świadomym konsumentem. Postara się Wam przekazać w najbliższym czasie cząstkę swojej wiedzy . Głębię świata kosmetycznego poznaje już od 5 lat, za pośrednictwem książek, artykułów i wiedzy empirycznej ( na szczęście nie wysadziła jeszcze mieszkania). Nie podąża za trendami tylko sama je wyznacza. Ma nadzieję, że razem z nią pokochacie świat natury, zdrowia i piękna.

 

Opublikowany wKosmetosfera